Showing posts with label book. Show all posts
Showing posts with label book. Show all posts

Tuesday, 13 May 2014

Several Things to be Happy About.


Did you ever sit down and thought, about the things that make you happy? Sometimes, we don't realise how lucky we are to have what we have. We're too busy with everyday routines, so we don't notice these small things that put smile on our face. Recently, I came across the happy book " 14,000 things to be happy about", by Barbara Ann Kipfer. The author represents 40 years of recording all the little things that make her happy. She mentioned that sometimes, on a gray day, she flips through this collection to cheer herself up or to remind herself to be grateful. As soon as I have read about this 'happy' book, I've decided to purchase it and make my own list. I think, we should all do the same thing, grab piece of paper, pen and think about what makes us happy. It will help us to realise, they are all these little things surrounding us.

Czy kiedykolwiek usiadłeś i pomyślałeś o rzeczach które sprawiają że czujesz się szczęśliwy? Czasami, nie mamy świadomości,  jakimi szczęściarzami jesteśmy, że mamy to co mamy. Jesteśmy zbyt zajęci codzienna rutyna, wiec nie zauważamy wszystkich małych rzeczy które sprawiają że się uśmiechamy. Niedawno, natknęłam się na szczęśliwa książkę " 14,000 things to be happy about" Barbara Ann Kipfer. Autorka reprezentuje 40 lat zapisek o wszystkich małych rzeczach które sprawiają że jest szczęśliwa. Wspomniała że czasami, w szary dzień, przekłada swoją kolekcje żeby się rozchmurzyć lub przypomnieć sobie żeby być wdzięczna. Odrazu jak przeczytałam o tej 'szczęśliwej' książce, zdecydowała ją zakupić i stworzyć swoją własna listę. Myśle że wszyscy powinniśmy zrobić to samo, chwycić kawałek papieru, długopis i pomyśleć co sprawia że czujemy się szczęśliwi. Pomoże nam to uświadomić nas, że są to wszystkie małe rzeczy które nas otaczają.


Love Always, Paulina.

Monday, 12 May 2014

Dear Friend,


“So, I guess we are who we are for a lot of reasons. And maybe we'll never know most of them. But even if we don't have the power to choose where we come from, we can still choose where we go from there.” 

This is my favourite, quote from the book," The Perks of Being a Wallflower". I can easily say, this one of my favourite books, I have ever read in my whole life. It took me so long, to finally buy the book. I don't know why.  Since the book called " Before I die" or " The Faults in Our Stars", I thought nothing will make me so emotional. I was wrong, very wrong. When I've started reading it, I've read it like all the books before, but after 5 or 6 chapters I read it so slow so I can enjoy every single letter Charlie wrote. I don't want to tell you, what is the book about. I want you to go and read it yourself. It's worth it, I swear. 
The main reason, why I loved this book is because I can see myself and my life's reflection in Charlie. 
The way he writes the letters. It's so familiar. 


"Jesteśmy tacy, jacy jesteśmy z wielu powodów. Być może nigdy nie odkryjemy większości z nich. Ale nawet jeśli nie mamy wpływu na to, skąd pochodzimy, do nas należy wybór, w którą pójdziemy stronę."

Jest to mój ulubiony, cytat z książki "Charlie". Mogę z łatwością powiedzieć, że jest to jedna z moich ulubionych książek, które przeczytałam w całym moim życiu. Zajeło mi to dość sporo czasu, żeby w końcu iść i kupić tę książkę. Nie mam pojęcia dlaczego. Od przeczytania książki pod tytułem "Zanim Umrę" lub "Gwiazd Naszych Wina", myślałam że nic nie sprawi że będę tak emocjonalna. Myliłam się, bardzo się myliłam. Kiedy zaczęłam ją czytać, było tak jak każda, inna książka ale po 5 lub 6 rozdziale, czytałąm ją tak powoli żebym mogła delektować się każdym listem który napisał Charlie .Nie chcę zdradzić Wam, o czym jest tak książka. Chcę abyście poszli i sami ją przeczytali. Warto, obiecuję. Główną przyczyną dla której kocham tą książkę tak bardzo jest to, że mogę zauważyć siebie i odbicie mojego życia w Charlie. W to w jaki sposób pisze listy. Bardzo znajome. 


What makes it easy to ready, is that the book is wrote in letters. Charlie writes the letters to his 'friend', which is you ( the reader). I think, it's great idea, as you have very good connection with the main character. 
We can all relate to Charlie, and you will find that part in book, which makes you feel like Charlie. It won't be him writing the letter, it will be you reading your old letter. That's exactly how I felt. The movie was just cherry on top of the cake. So, if you still have not read it yet, don't wait any longer. 

To co sprawia, że czyta się tę książkę bardzo łatwo, jest to że napisana jest w listach. Charlie pisze listy do swojego ` przyjaciela`, czyli Ciebie (czytelnika). Myślę że jest to świetny pomysł, ponieważ mamy łączność z głównym bohaterem. Wszyscy możemy odnieść się do postaci i znajdziesz zakątek w książce , który sprawi że poczujesz się jak Charlie. To już nie będzie on pisał listy,tylko Ty będziesz czytać swoje stare listy. Właśnie tak czułam się ja. Film, był tylko wisienką na torcie.  Więc, jeśli jeszcze nie przeczytałeś/aś jeszcze tej książki, nie czekaj dłużej.




Love always,
Paulina